Pranie plecionki, mikrofibry i żakardu: błąd, który niszczy tkaninę

Z Mazovia

Pranie wolno powtarzać raz na kilka lat, nie co sezon. Każdy kontakt z wodą niszczy naturalną tłuszczową otoczkę pióra, przez co traci ono sprężystość. Pierzyny z pierza gęsiego znoszą to lepiej niż tańsze mieszanki z dodatkiem pierza kaczego, które po dwóch praniach zamienia się w zbity kłąb. Jeśli wkład jest już wyraźnie spłaszczony, pranie nic nie da — trzeba go przetrzepać i wymieszać z nowym pierzem albo oddać do przerobu. W domu nie da się tego zrobić dobrze, bo potrzebna jest maszyna rozluźniająca i komora do odkurzania pyłu.

Wełna i jedwab to tkaniny białkowe. Wysoka temperatura i agresywne detergenty je niszczą. Wełnę pierz ręcznie w 30 stopniach lub w pralce na programie wełnianym, z płynem o neutralnym pH. Nigdy nie wykręcaj – rozciągnie się i straci kształt. Susz na płasko, z dala od kaloryfera. Jedwab traktuj jeszcze delikatniej: pranie ręczne w letniej wodzie, bez płynów z enzymami, prasowanie na lewej stronie w niskiej temperaturze. Wiskoza, choć wygląda jak jedwab, jest jeszcze bardziej kapryśna – mokra traci wytrzymałość, więc nie namaczaj jej długo i nie pierz w pralce, chyba że metka mówi inaczej.

Typowe błędy to pranie w zbyt gorącej wodzie, używanie zwykłego mydła w kostce i suszenie w pełnym słońcu. Równie częsty problem to zostawienie apaszki w wodzie na dłużej niż kwadrans — farba zaczyna wtedy migrować i tworzy obwódki na brzegach. Jeśli po wyschnięciu zostanie jasny ślad, nie próbuj go dopierać na siłę. Spryskaj całą powierzchnię równomiernie wodą z butelki, rozłóż na ręczniku i pozwól wyschnąć. Czasem wystarczy to, żeby ślad zniknął.

Kolejny sygnał to reakcja na światło. Zasłoń firany w dzień i stań pod oknem plecami do słońca, tak by tkanina była podświetlona. Czystsze fragmenty prześwietlą się równomiernie, a przybrudzone strefy — zwykle w okolicy zawieszek, przy szwie i wzdłuż wewnętrznej krawędzi przy szybie — pokażą się jako ciemniejsze, mętne pasy. Nie myl tego z cieniem rzucanym przez fałdy, dlatego zawsze porównuj dwa skrajne fragmenty tej samej firany. Jeśli jeden prześwituje wyraźnie jaśniej, różnica wynika z nagromadzonego brudu, nie z układu tkaniny.

Plecionka, mikrofibra i żakard mają jedną wspólną cechę: źle prane tracą kształt, kolor albo właściwości, których nie da się odzyskać. Najczęstszy błąd to wrzucanie ich razem do jednego cyklu, bo każda z tych tkanin wymaga innej temperatury, innego programu i innego sposobu suszenia. Zanim włożysz cokolwiek do bębna, sprawdź metkę i oddziel te trzy typy od siebie.

Najczęstsze błędy to pranie w zbyt gorącej wodzie, zbyt długie moczenie i suszenie w pionie, gdy woda spływa po tkaninie i zostawia smugi. Drugi typowy błąd to prasowanie wilgotnej apaszki — żelazko przypieka resztki środka i tworzy trwałe plamy. Prasuj dopiero po całkowitym wyschnięciu, od lewej strony, na najniższej temperaturze, najlepiej przez cienką bawełnianą ściereczkę.