Gramofon nowy czy używany — co wybrać do zł

Z Mazovia

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem mechanicznym jest wirówka do płyt — urządzenie z uchwytem i miękką szczotką, które obraca winyl z umiarkowaną prędkością. Woda jest wypychana na zewnątrz, a strumień powietrza ją rozprasza. Uwaga na tanie konstrukcje: zbyt wysokie obroty i twarde szczotki potrafią nagrzać powierzchnię. Winyl mięknie już przy kilkudziesięciu stopniach Celsjusza, a wtedy rowek zaczyna się deformować. Jeśli wirówka parzy w dłoń przy krawędzi, jest za ciepła.

Jak myć, żeby nie zniszczyć rowka Do mycia używaj dwóch miękkich gąbek z mikrofibry albo weluru — jedna do namydlenia, druga do spłukania. Płytę połóż na czystej, miękkiej ściereczce i wodę prowadź po powierzchni okrężnymi ruchami, zgodnie z kierunkiem rowka, nigdy w poprzek. Nie chodzi o to, by woda lała się strumieniem pod ciśnieniem: ma tylko spłukać brud. Po umyciu nie wycieraj płyty na sucho. Osusz ją delikatnie czystą mikrofibrą i odstaw do wyschnięcia w pionie, w miejscu, gdzie nie pada na nią słońce. Etykieta nie powinna zamoknąć — jeśli tak się stanie, odklei się albo rozmoczy.

Do przetarcia listew, narożników i zabrudzeń punktowych przyda się miękka szczotka o wąskim pędzlu oraz druga, twardsza do fug. Ścierka z mikrofibry sprawdza się do wycierania na sucho i polerowania, ale nie zastąpi mopa — używana na całej powierzchni szybko nasiąka brudem. Rękawice najlepiej założyć przy każdym myciu, nawet jeśli płyn jest łagodny; skóra dłoni po kilku latach takich zabiegów potrafi się odwdzięczyć podrażnieniami. Jeśli masz zwierzęta, dodaj do zestawu zbierak do sierści — działa szybciej niż mop.

Nie kupuj gramofonu z wbudowanym przedwzmacniaczem tylko dlatego, że wydaje się wygodny. Sprawdź, czy można go wyłączyć. Wbudowane przedwzmacniacze w najtańszych modelach często szumią i przesterowują. Lepiej wybrać wersję bez niego i dokupić zewnętrzny, gdy będzie potrzebny. Podobnie z Bluetooth — to dodatek, który podnosi cenę, a nie poprawia jakości. Jeśli zależy ci na dźwięku, zainwestuj w lepszą igłę, a nie w łączność bezprzewodową.

Kluczowe jest też to, czym nakładasz wodę. Twarda woda z kranu zostawia osad z wapnia, który trudno usunąć i który na dłuższą metę działa jak papier ścierny. Jeśli nie masz wody destylowanej, przegotuj kranówkę i ostudź — to nie usunie minerałów, ale ograniczy ich ilość. Do płukania możesz użyć także wody z filtra dzbankowego.

Najrozsądniejsza droga na start to cierpliwe szukanie sprawdzonego modelu z rynku wtórnego, z kompletem regulacji i dostępnymi częściami. Taki sprzęt zwykle wybacza więcej błędów i pozwala uczyć się na własnych płytach, zamiast walczyć z ograniczeniami konstrukcji. Nowy egzemplarz ma sens tylko wtedy, gdy zależy ci na gwarancji i nie chcesz niczego naprawiać. W obu przypadkach kieruj się tym samym: ramię bez luzu, napęd trzymający obroty, igła do wymiany i możliwość ustawienia siły nacisku.

Na koniec: nie kieruj się wyglądem ani marką. Liczy się stabilność obrotów, regulacja ramienia i dostępność części. Przed zakupem sprawdź, czy igła i pasek są łatwo dostępne. Jeśli producent stosuje nietypowe rozwiązania, serwis może być droższy niż sam gramofon. Lepiej wybrać prostą konstrukcję, którą sam ustawisz i naprawisz, niż efektowny model, który po roku trafi na półkę z powodu braku zamienników.

Uszczelki gumowe myj letnią wodą z łagodnym mydłem i wycieraj do sucha. Raz na jakiś czas przetrzyj je preparatem na bazie silikonu, żeby nie twardniały i nie pękały. Nie używaj do nich rozpuszczalników ani środków na bazie alkoholu — przyspieszają starzenie gumy. Okucia, zawiasy i klamki przetrzyj wilgotną ściereczką, a potem suchą. Raz w roku naoliw okucia kilkoma kroplami oleju maszynowego i rozruszaj mechanizm. Nadmiar oleju zbierz, bo zbiera kurz i tworzy kleistą warstwę.

Najczęstszy błąd to mycie płyty pod bieżącą wodą bez zabezpieczenia etykiety i bez kontroli temperatury. Gorąca woda potrafi odkształcić winyl, zwłaszcza cienkie wydania z lat 70. i 80. Używaj letniej wody, nie cieplejszej niż temperatura twojej dłoni. Drugi typowy błąd to szorowanie szczoteczką o twardym włosiu lub ściereczką z mikrofibry o gę — drobinki piasku wciśnięte w tkaninę ryją rowek bezpowrotnie.

Przy zakupie używanego sprzętu zabierz ze sobą płytę, której nie żal. Odsłuchaj kilka fragmentów — sprawdź, czy dźwięk nie przerywa, czy nie ma przydźwięku sieciowego i czy igła nie zbiera kurzu z rowka w nadmiarze. Poproś o zdjęcie pokrywy i talerza. Rdza na ramieniu, wyrobione łożysko czy popękany pasek to koszty, które szybko przewyższą wartość gramofonu. Nowy sprzęt w tym przedziale ma zwykle plastikową obudowę i prosty mechanizm, ale daje gwarancję i pewność, że igła jest nowa.