Dlaczego gramofon fałszuje, gdy stoi krzywo?

Z Mazovia

Nie przechowuj płyt w koszulkach foliowych, w których były kupione, jeśli stoją ciasno w rzędzie. Folia jest śliska, płyta zsuwa się po niej i przekrzywia, a przy wyjmowaniu łatwo zahaczyć krawędzią o sąsiednią okładkę. Warto wymienić je na koszulki papierowe z wewnętrzną warstwą antystatyczną albo na zwykłe, matowe, które trzymają płytę w miejscu. Samą płytę wkładaj do okładki tak, by otwór koszulki był skierowany w górę — wtedy nie wypada przy wyjmowaniu i nie obciera się o dolną krawędź.

Typowe błędy widać gołym okiem. Mycie okien w pełnym słońcu to prawie gwarancja smug. Zbyt mocny detergent zostawia film, który przyciąga brud. Szorowanie szyby druciakiem lub ostrą stroną gąbki kończy się rysami, których nie da się usunąć. Zbieraczka z twardą, zużytą gumą rozmazuje wodę zamiast ją zbierać. Przecieranie ramy tym samym płynem co szybę osłabia plastik i wybiela kolory. Pomijanie uszczelek prowadzi do przewiewania i gorszej izolacji akustycznej.

Jeśli nie chcesz nawilżacza, sięgnij po rzeczy, które już masz. Mokry ręcznik przewieszony przez suszarkę obniża suchość powietrza w małym pomieszczeniu o kilka procent. Miska z wodą postawiona blisko grzejnika działa słabiej, ale działa. Rośliny doniczkowe parują wodę przez liście i realnie podnoszą wilgotność wokół siebie — ale nie stawiaj ich bezpośrednio nad płytami, bo ziemia i wilgoć to zły sąsiad dla okładek.

Po ustawieniu odtwórz płytę z wyraźnym basem i wokalem, najlepiej mono, i sprawdź, czy obraz dźwięku nie ucieka na jedną stronę. Jeśli po wypoziomowaniu kanały nadal nie są równe, wróć do ustawień ramienia i siły nacisku. Poziomowanie nie naprawi zużytej igły, ale bez niego każda dalsza regulacja jest zgadywaniem. Warto powtarzać ten pomiar po każdej przeprowadzce i po zmianie mebla.

Zacznij od sprawdzenia, czy szafka lub stolik, na którym stoi gramofon, sam nie jest przekrzywiony. Połóż na blacie poziomicę w dwóch kierunkach — wzdłuż i w poprzek. Jeśli mebel buja się na nierównej podłodze, najpierw wypoziomuj mebel, podkładając cienkie podkładki pod nogi. Ustawianie gramofonu na chwiejnym blacie to strata czasu, bo każde dotknięcie przenosi drgania na igłę.

Do usuwania luźnego kurzu i osadów z nowych, zadbanych płyt wystarczy miękka szczotka z włosiem antybakteryjnym albo aksamitna szczotka antystatyczna. Przeciągasz nią po powierzchni zgodnie z kierunkiem rowka, czyli po okręgu, nie na krzyż. To najbezpieczniejsza metoda, bo nie wprowadza żadnej cieczy w rowek i nie ryzykuje uszkodzenia etykiety. Jeśli płyta była wyjęta z papierowej koperty i ma drobny pył, szczotka załatwia sprawę w kilkanaście sekund. Czyszczenie na mokro stosuj dopiero wtedy, gdy kurz jest wciśnięty w rowek albo płyta ma ślady po palcach.

Płyta winylowa pokryta tłuszczem lub śladami rdzy to zwykle efekt przechowywania w kuchni, garażu albo piwnicy obok narzędzi. Tłuszcz najczęściej pochodzi z palców, oparów smażenia lub aerozoli, a rdza pojawia się, gdy wilgoć osadziła się na stalowych elementach i zostawiła nalot na powierzchni. Zanim zaczniesz czyścić, obejrzyj płytę pod światło w skosie. Jeśli widzisz wyraźne wżery w tworzu, czyli czarne lub brązowe wgłębienia z ostrymi krawędziami, rowek jest uszkodzony mechanicznie. Czyszczenie może poprawić wygląd, ale nie przywróci dźwięku.

Poziomica, podkładki i kolejność ruchów Do samego gramofonu użyj poziomicy o długości zbliżonej do szerokości obudowy; krótkie pęcherzyki bywają mylące. Połóż ją na plincie w pobliżu ramienia, potem obróć o 90 stopni i sprawdź drugą osię. Regulację wykonuje się stopkami lub śrubami w narożnikach — kręć po jednej i po każdym ruchu sprawdzaj obie osie, bo podniesienie jednego rogu zmienia ustawienie pozostałych. Nie próbuj kompensować przechyłu podkładaniem kartki pod jedną stronę; to rozwiązanie na jedną sesję, nie na stałe.

Do trudniejszych miejsc przygotuj pastę z wody destylowanej i drobnego proszku do zębów bez dodatków ściernych. Nakładaj ją tylko punktowo, na wacik, i usuwaj po kilkunastu sekundach. Rdza schodzi zwykle po dwóch, trzech takich zabiegach. Po każdym przetarciu spłucz płytę czystą wodą destylowaną, żeby nie zostawić resztek środka. Na koniec osusz miękką szmatką i odłóż płytę pionowo do wyschnięcia na kilka godzin. Nie susz jej na kaloryferze ani w słońcu, bo winyl się odkształci.

Sezon grzewczy to dla kolekcji płyt trudny okres. Powietrze w mieszkaniu spada poniżej 30% wilgotności, a winyl jest higroskopijny — chłonie i oddaje wilgoć z otoczenia. Efekt: krzywe płyty, trzaski w miejscach, gdzie wcześniej ich nie było, i papierowe okładki, które zaczynają się rozwarstwiać na krawędziach. Problem nie polega na tym, że jest ciepło, ale na tym, że jest sucho. Poniżej konkretne rozwiązania, które da się wdrożyć od razu.