5 zabezpieczeń balkonu i tarasu, które ochronią chomika
Futro wymaga też szczotkowania, ale nie codziennie. Wystarczy raz w tygodniu przejechać miękką szczoteczką o naturalnym włosiu po grzbiecie, zgodnie z kierunkiem włosa. Chomiki długowłose, jak syryjskie odmiany długowłose, mogą wymagać częstszego rozczesywania, żeby futro się nie kleiło. Szczotkowanie wykonuje się nad klatką lub w klatce, na wysokości, na której chomik czuje się pewnie. Jeśli zwierzak się wyrywa, lepiej przerwać i wrócić do tego następnego dnia niż zmuszać go do zabiegu.
Higiena w klatce to również czysta ściółka i brak resztek jedzenia. Mokra ściółka pod kołowrotkiem lub w kącie do spania to najczęstsza przyczyna problemów skórnych. Podczas sprzątania usuwa się tylko zabrudzone fragmenty, a resztę zostawia, żeby nie niszczyć zapachowego układu klatki. Nowa ściółka powinna być bezzapachowa i niepyląca. Świeże warzywa i owoce podaje się w małych ilościach i usuwa po kilku godzinach, bo fermentujące resztki przyciągają owady i wilgoć. Jeśli chomik ma przetłuszczone futro na grzbiecie lub widoczne łupież, to sygnał, że dieta jest zbyt tłusta albo klatka jest za rzadko czyszczona — wtedy zmienia się karmę i zwiększa częstotliwość sprzątania, zamiast kąpać zwierzę.
Nie przenoś chomika na noc do łazienki ani przedpokoju. Tam hałas z zewnątrz i przeciągi stresują zwierzę, a stres objawia się jeszcze większą aktywnością. Lepiej przenieść klatkę do innego pomieszczenia, jeśli to możliwe, albo przesunąć łóżko dalej od klatki. Zasłonięcie klatki na noc cienką tkaniną pomaga tylko częściowo, bo chomik i tak będzie biegał. Ważne, żeby nie zabudowywać klatki szczelnie, bo potrzebna jest wentylacja.
Na co jeszcze uważać na co dzień. Nie wybieraj chomika z klatki tuż po karmieniu, gdy ma pełne policzki — w panice może zacząć je opróżniać w przypadkowym miejscu albo skaleczyć się przy próbie ucieczki. Nie podawaj pokarmów ostrych, np. twardych skórek czy pestek, które mogą przebić worek. Utrzymuj czystość: resztki warzyw i owoców wyjmuj po kilku godzinach, bo psują się i fermentują w workach. Jeśli chomik gromadzi zapasy w klatce, nie usuwaj ich od razu — to dla niego ważny element poczucia bezpieczeństwa, a nagłe odebranie całego zapasu wywołuje stres i wzmożone pakowanie kolejnych porcji.
Chomiki są terytorialne i przywiązują się nie tyle do samej klatki, ile do zapachu, który w niej zostawiły. Nowe przedmioty, inne podłoże czy przestawione kryjówki oznaczają dla nich utratę znanego układu. Dlatego każdą zmianę wprowadzaj stopniowo, a nie w ramach jednego sprzątania. Nawet jeśli klatka po wymianie wygląda lepiej, dla zwierzęcia to stres porównywalny z przeprowadzką.
Kiedy wypełnione policzki zaczynają niepokoić Zdrowy chomik opróżnia worki w ciągu kilku minut do kilku godzin. Jeśli policzki pozostają wydęte przez cały dzień, są twarde, nierówne albo zwierzę ma trudność z jedzeniem, może to oznaczać, że pokarm utknął. Częstą przyczyną jest podawanie lepkich, wilgotnych lub zbyt dużych kawałków — na przykład świeżej bułki, banana czy dużego kawałka jabłka. Drugi typowy błąd to mieszanie karmy z mokrym pokarmem w jednej misce; ziarno przykleja się wtedy do ścian worka i zalega.
Piasek zamiast kąpieli w wodzie Podstawą jest pojemnik z piaskiem do kąpieli. To nie piasek z piaskownicy ani żwirek dla kota, tylko drobny piasek przeznaczony dla gryzoni. Wsypuje się go do naczynia o średnicy większej niż długość chomika, z niskim brzegiem, żeby zwierzak mógł swobodnie wejść i wyjść. Naczynie ustawia się w klatce na stałe, najlepiej w miejscu, które chomik już odwiedza. Większość chomików kąpie się w nim samodzielnie, przewracając się na bok i wycierając futro. Jeśli zwierzak ignoruje piasek, warto przesypać do niego odrobinę zużytej ściółki, żeby zapach był znajomy. Piasek wymienia się co kilka dni, a naczynie myje gorącą wodą bez detergentów zapachowych.
Chomik to zwierzę, które samo dba o swoje futro, ale w niewoli nie zawsze ma do tego warunki. Piasek do kąpieli, właściwa ściółka i regularne czyszczenie klatki robią więcej niż jakiekolwiek zabiegi na siłę. Wyjmowanie zwierzaka z klatki wiąże się ze stresem, a stres u chomika przekłada się na gorszą kondycję skóry i sierści. Dlatego higienę warto zaplanować tak, żeby odbywała się w klatce, przy minimalnym kontakcie z rękoma opiekuna.
Dla gryzoni takich jak chomiki, myszy, szczury czy wiewiórki klatka z prętów jest zwykle lepszym rozwiązaniem. Pręty pozwalają na montaż półek, hamaków i kołowrotków, a zwierzę może się wspinać. Uważaj jednak na rozstaw prętów: dla chomika karłowatego powinien wynosić maksymalnie 6–7 mm, dla szczura 12–14 mm. Zbyt szerokie odstępy to typowy błąd, przez który zwierzę ucieka lub zaklinowuje głowę. Podłoga musi być pełna, nie z prętów — inaczej łapy wpadają między szczebelki i dochodzi do urazów.