Przejdź do zawartości
Menu główne
Menu główne
przypnij
ukryj
Nawigacja
Strona główna
Ostatnie zmiany
Losowa strona
Pomoc z MediaWiki
Mazovia
Szukaj
Szukaj
Utwórz konto
Zaloguj się
Narzędzia osobiste
Utwórz konto
Zaloguj się
Strony dla anonimowych edytorów
dowiedz się więcej
Edycje
Dyskusja
Edytujesz
5 materiałów, które przetrwają zimę w skrzyni na balkonie
Strona
Dyskusja
polski
Czytaj
Edytuj
Edytuj źródło
Wyświetl historię
Narzędzia
Narzędzia
przypnij
ukryj
Działania
Czytaj
Edytuj
Edytuj źródło
Wyświetl historię
Ogólne
Linkujące
Zmiany w linkowanych
Strony specjalne
Informacje o tej stronie
Uwaga:
Nie jesteś zalogowany. Jeśli wykonasz jakąkolwiek zmianę, Twój adres IP będzie widoczny publicznie. Jeśli
zalogujesz się
lub
utworzysz konto
, Twoje zmiany zostaną przypisane do konta, wraz z innymi korzyściami.
Filtr antyspamowy.
Nie
wpisuj tu nic!
Para wodna unosząca się znad garnka to główny wróg przypraw trzymanych w pobliżu kuchenki. Wilgoć nie psuje ich w sposób widoczny od razu — najpierw zbija się w grudki, potem przyprawa traci aromat, a na końcu pleśnieje. Zanim sięgniesz po nowe opakowanie, sprawdź, gdzie faktycznie stoją słoiki i czym są zamknięte. Odległość od palnika ma większe znaczenie niż sam rodzaj pojemnika.<br><br>Zacznij od pytania, czy produkt zdąży zostać zużyty w ciągu kilku tygodni. Jeśli tak, oryginalne opakowanie często wystarcza. Ma ono barierę chroniącą przed wilgocią i obcymi zapachami, a także nadruk z terminem przydatności. Przesypywanie do przezroczystego słoika bez etykiety to najczęstszy błąd: po miesiącu nie wiadomo, co jest w środku i do kiedy można tego użyć. Jeśli już przesypujesz, podpisz pojemnik nazwą produktu i datą.<br><br>Do słoika z przyprawą sypką wsyp niewielką ilość suchego ryżu albo kilka ziaren pieprzu — pochłaniają resztki wilgoci. Sprawdzaj je co jakiś czas; gdy zmiękną, wymień. Silikaż w małych saszetkach też działa, ale musi być w papierowej osłonce, żeby nie miał kontaktu z jedzeniem. Nie wkładaj do jednego słoika dwóch różnych przypraw „na zapas" — mieszają się aromaty, a wilgoć rozchodzi się równomiernie po całej zawartości.<br><br>Rotacja wymaga jednego miejsca na zapas. Pudełko, kosz albo półka, do której nie sięga dziecko. Bez tego system się rozsypuje, bo schowane zabawki i tak leżą pod łóżkiem i wracają do obiegu. Warto też oznaczyć grupy, na przykład kolorem taśmy, żeby po miesiącach nie szukać po całym domu, co właściwie jest w której paczce. Gdy zapas jest większy niż widoczny zestaw, rotacja działa najlepiej. Nie chodzi o to, żeby mieć mniej zabawek w domu. Chodzi o to, żeby w danym momencie było ich mniej na widoku. Dziecko nie potrzebuje wszystkiego. Potrzebuje przestrzeni, w której coś konkretnego może stać się ważne.<br><br>Zabawki rozsypane po całym pokoju to nie dowód, że dziecko ma ich za dużo. To dowód, że wszystkie są dostępne jednocześnie. Kiedy na podłodze leży naraz kilkadziesiąt klocków, pluszaków i pojazdów, maluch przestaje je zauważać. Mózg szybko przyzwyczaja się do bodźców, które są stale obecne, i traktuje je jak tło. Rotacja zabawek polega na tym, żeby część z nich schować, a potem wymieniać co jakiś czas. Efekt bywa zaskakujący: dziecko bawi się dłużej tym samym zestawem, który wcześniej leżało bez dotyku.<br><br>Zmierz szufladę i dopasuj do niej przegrody. Najprościej sprawdzają się plastikowe organizery z regulowanymi przegrodami albo zwykłe pudełka po butach, które wsuniesz jedno obok drugiego. Ważne, żeby przegrody sięgały niemal do górnej krawędzi szuflady — wtedy rzeczy nie przeskakują między sekcjami. Unikaj głębokich, otwartych szuflad bez podziału, bo w nich wszystko spływa na jeden stos. Jeśli szuflada jest bardzo głęboka, podziel ją na dwie warstwy: na dnie rzeczy sezonowe, na wierzchu te używane codziennie.<br><br>Typowe błędy to: malowanie tylko z zewnątrz, zostawianie ziemi w skrzyni na zimę i szczelne przykrywanie folią. Ziemia zatrzymuje wilgoć i rozsadza ścianki, a folia tworzy szklarnię, w której gniją korzenie i rozwija się pleśń. Na zimę opróżnij skrzynię, umyj, wysusz i dopiero wtedy zabezpiecz olejem lub impregnatem. Rośliny przezimuj w gruncie albo w doniczkach przeniesionych w osłonięte miejsce.<br><br>Najczęstszy błąd to chowanie wszystkiego naraz i zostawienie pustej przestrzeni. Dziecko, które nagle nie ma się czym bawić, odbiera to jak karę, a nie jak porządek. Drugi błąd to rotowanie zabawek bez udziału dziecka, po cichu, kiedy śpi. Wtedy nowy zestaw pojawia się znikąd i nie budzi ciekawości. Lepiej zrobić to razem: wspólnie wybrać, co zostaje, a co idzie odpocząć. Trzeci błąd to traktowanie rotacji jak sposobu na pozbycie się zabawek. To nie jest okazja do wyrzucania, chyba że dziecko samo coś odda. Schowane rzeczy wracają.<br><br>Szczelność ważniejsza niż szkło czy plastik Materiał pojemnika ma drugorzędne znaczenie. Liczy się uszczelka i sposób domknięcia. Zwykły zakręcany słoik z metalową nakrętką działa przyzwoicie, ale tylko gdy nakrętka ma gumową wkładkę. Wieczka typu „klik" z zatrzaskiem i silikonową uszczelką trzymają wilgoć najlepiej, pod warunkiem że uszczelka nie jest stwardniała. Typowy błąd to dosypywanie nowej przyprawy do starej w tym samym słoiku — resztki na dnie zawierają wilgoć i zakażają świeżą porcję. Wysyp resztki, przetrzyj słoik do sucha i dopiero wtedy nasyp nową.<br><br>Tworzywa, metale i ich słabe punkty Tworzywo sztuczne wygląda na odporne, ale nie każde. Polipropylen i polietylen są odporne na mróz i UV, natomiast tanie, cienkie imitacje pękają przy spadku temperatury poniżej kilkunastu stopni. Jeśli chcesz plastik, wybierz taki o grubych ściankach, bez wypełniaczy. Metale: aluminium i stal ocynkowana ogniowo są odporne, ale stal malowana proszkowo rdzewieje przy każdym zadrapaniu. Ocynk ogniowy wytrzymuje lata, natomiast powłoka galwaniczna lub malowanie to tylko kilkuletnia ochrona.
Opis zmian:
Wszelki wkład na Mazovia może być edytowany, zmieniany lub usunięty przez innych użytkowników. Jeśli nie chcesz, żeby Twój tekst był dowolnie zmieniany przez każdego i rozpowszechniany bez ograniczeń, nie umieszczaj go tutaj.
Zapisując swoją edycję, oświadczasz, że ten tekst jest Twoim dziełem lub pochodzi z materiałów dostępnych na warunkach
domeny publicznej
lub kompatybilnych (zobacz także
Mazovia:Prawa autorskie
).
PROSZĘ NIE WPROWADZAĆ MATERIAŁÓW CHRONIONYCH PRAWEM AUTORSKIM BEZ POZWOLENIA WŁAŚCICIELA!
Anuluj
Pomoc w edycji
(otwiera się w nowym oknie)
Przełącz ograniczenie szerokości strony